Jak co roku w gronie przyjaciół świętowaliśmy rocznicę powstania K! Polonia. Miło było nam gościć braci ze skartelowanej Arkonii, Welecji i Fraternitas Estica. Liczną, 10-osobową delegacją zaszczyciła nas zaprzyjaźniona kowieńsko-gdańska K! Lauda. Laudanie zaskoczyli nas nie tylko liczebnością, ale także unikalnym prezentem – zestawem XIX-wiecznych kieliszków z ręcznie wymalowanymi barwami Polonii. Oczywiście od wszystkich naszych gości otrzymaliśmy wymyślne prezenty, za które serdecznie dziękujemy. Dzień ten był wyjątkowy z wielu powodów. Coetus zasilił nowy fuks, a właściwie dwóch, z których jeden okazał się być odbywającym karę filistrem. W Polonii wszyscy jesteśmy braćmi i nie ma równych i równiejszych ! Warto także wspomnieć, że powróciliśmy, w dość udany sposób do tradycji knajp fuksowskich. Odnotować należy również fakt odwiedzin „angielskiego” filistra, który pomimo dłuższej nieobecności w Polsce wybornie poradził sobie z funkcją magistra bibendi w części nieoficjalnej. Znać dobrego oldermana ! Dziękujemy wszystkim za przybycie i dobrą zabawę.

[fSH, FMMW]