Tegoroczny komersz wiosenny wypadł wyjątkowo uroczyście. Odbył się w miejscowości Mollatz, pod Dorpatem, dokąd udano się długim szeregiem otwartych land, poprzedzanych sztandarem w konnej asyście komilitonów w mundurach korporacyjnych. W sześciokonnych landach, nad którymi również powiewały sztandary, siedzieli przybyli i miejscowi filistrzy oraz członkowie czynni według starszeństwa. Na końcu w skromniejszych powozach jechali najmłodsi komilitoni. Orszak zamykał olderman z coetusem w sześciokonnym „kanarku”. W komerszu i wyjeździe wzięły udział wszystkie korporacje dorpackie ze sztandarami.