W przeddzień Komerszu Polskiego delegacja Konwentu Polonia została zaproszona na kwaterę skartelowanej korporacji akademickiej Welecja. Po niespełna trzygodzinnej podróży szybkim pociągiem Pendolino wysiedliśmy na Dworcu Centralnym w Warszawie. Filistrzy zadbali o wesoły nastrój młodych polonusów zapraszając ich w czasie podróży do Warsa na „małe” piwko. Na kwaterze Welecji przywitała nas jak zwykle serdecznie kilkuosobowa grupa miłych Weletów. W trakcie spotkania dołączyli do nas kolejni konwentowicze z Trójmiasta, którzy przyjechali późniejszym pociągiem, a także Szanowni Filistrzy Konwentu mieszkający w Warszawie. Po kilku godzinach w miłej, korporacyjnej atmosferze, przenieśliśmy się do lokalu przy ulicy Foksal by tam zjeść, kontynuować rozmowy i po burszowsku osuszyć kilka butelek zacnych trunków. Spotkanie trwało do rana i chociaż nie wszyscy wszystko pamiętają – wszyscy bezpiecznie dotarli do domu. Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego !

[f!MT]