Udział wielu Polonusów w powstaniu listopadowym (jak mówi legenda – pod wodzą Lucjana Kostrowickiego) nie mógł pozostać bez echa. Władze carskie wszczęły śledztwo, którego celem było szczegółowe wyjaśnienie udziału studentów Uniwersytetu Dorpackiego w antyrosyjskim powstaniu, ustalenie ich tożsamości i przykładne ukaranie. Śledztwo zaczęło zataczać coraz szersze kręgi grożąc również niemieckim studentom (korporacje niemieckie nadal, jak Polonia, działały w ukryciu, pomimo zakazu caratu). Zapada dramatyczna, szlachetna decyzja o samorozwiązaniu „Polonii”. Gest ten został przyjęty przez Niemców z wdzięcznością i szacunkiem.