Już po raz trzeci urządziliśmy „Konwentowe Dziady”, jak pradawna tradycja nakazuje. Z roku na rok program jest coraz bogatszy. Tym razem zaprosiliśmy nasze Panie. Wieczór był przemiły. Jeśli Panie zaszczycą nas swoją obecnością – pragniemy, aby Dziady zachowały półotwartą formę. Dopisali również goście. Odczytaliśmy z podziałem na role prawie całą II część „Dziadów” pióra naszego niegdysiejszego fuksa, wieszcza Adama Mickiewicza. Fuks Maciek Klonowski przygotował projekcję klasycznego filmu grozy, którą poprzedził prelekcją na temat tła kulturowego. Obejrzeliśmy „Narzeczoną Frankensteina” z 1935 r. w reżyserii Jamesa Whale’a. Najbardziej wzruszającym momentem wieczoru było wspomnienie filistrów, którzy odeszli do wieczności w minionym roku. Oprócz biogramów, wysłuchaliśmy prywatnych wspomnień tych z nas, którzy mieli szczęście znać osobiście zmarłych filistrów.

dziadydziady2